Zetknięcie się ze sobą dwóch różnych kultur – kontynuacja

Wszystkie te zapożyczenia mają jeden charakter wspólny. Są – że się tak wyrazimy — peryferyczne, przez co rozumiemy, że nie są związane organicznie z systemem życia zapożyczającej grupy, określającym sposób życia jednostki. Montagne stwierdza, że bardzo wielu naczelników plemion, „szeików“ marokańskich kupuje samochody, używa ich i że niektórzy umieją sami samochody te prowadzić i czynią to z przyjemnością. Ale ci sami szeikowie jadają w domu siedząc w kucki na ziemi i sięgają po potrawy do mis palcami: widelce i talerze są dla zaproszonych gości europejskich – przy czym, jak przystoi w domu muzułmańskim prawowiernym, kobiety domowniczki jadają osobno, nie pokazują się oczom niewiernych i nawet z ukrycia patrzeć nie mogą na to, jak jada ich mąż i pan. Samochód przejęty został wyłącznie jako narzędzie ułatwiające szybkie przenoszenie się z miejsca na miejsce oraz jako przedmiot podnoszący urok szeika w oczach szarego tłumu: samochodami jeżdżą francuscy urzędnicy i oficerowie, jeździ nim i szeik. Ale nie tylko ta kultura techniczna, której samochód jest wytworem, ale również kultura obyczajowa, umysłowa, moralna, która jest jednym z elementów materialnych, zatrzymała się na tej granicy, poza którą zaczyna się życie marokańskie i kultura islamu. Samochód szeika pozostaje czymś obcym w Maroku. Mógłby on zniknąć, a życie plemion marokańskich i nawet szeików, posiadających obecnie samochody, nie doznałoby odczuwalnego wstrząsu.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>