Wzór formalny, będący ramą funkcji życia zbiorowego

Bez względu więc na to, jakie było pochodzenie etniczne nawracanych zachodnich czy wschodnich barbarzyńców, bez względu na to, jak wyglądała władza ich królów, książąt czy kaganów i z jakiej zasady wysnuwała swojeprawo do rządzenia, podstawą ustroju tychże barbarzyńców stały się grupy lokalne o zasadniczo jednakiej strukturze gospodarczo-społecznej, grupy złożone z uprawiających ziemię osadników pod władzą żyjącego z ich pracy i rządzącego nimi pana. Nie inaczej było w państwie rzymskim. A że formą funkcjonowania społeczeństwa późnorzymskiego w dziedzinie prawnej, administracyjnej, politycznej, w ogóle duchowej, a nie wyłącznie religijnej, było chrześcijaństwo: że pan zwierzchni wszystkich panów pomniejszych – cesarz – był głową widomą Kościoła i przez Boga ustanowionym jego zastępcą na ziemi, nie dziw, że wytwarzające się stosunki podobne wzór ten formalny przejęły.

Powtarzamy z naciskiem: wzór formalny, będący ramą funkcji życia zbiorowego, nie zaś sformułowanie podstawowych zasad wiary, odgrywające rolę mniej ważną w tymże życiu. W rzeczy samej, dla wytworzenia wspólnoty chrześcijańskiej zachodniej czy chrześcijańskiej wschodniej, czy jakiejkolwiek innej, sprawą li tylko klasyfikacyjną, sprawą, że tak powiemy, nazwy, etykiety, symbolu i zaszeregowania było i jest, czy w danym wyznaniu Duch uważany jest za pochodzącego od Ojca i Syna, czy tylko od Ojca, albo czy Syn uznany jest za będącego jednej z Ojcem substancji, czy też tylko za upodobnionego do Ojca. W ydaje się niewątpliwe, że nie tylko szerokie rzesze nawróconych barbarzyńców, ale nawet ci z nich, którzy najwyżej stali pod względem umysłowym, nie zdawali sobie sprawy z tych różnic dogmatycznych. Jakżeż mogło być inaczej, jeśli taki nawet Cezary, biskup arelaleński, jedna z najwybitniejszych postaci zachodniego chrześcijaństwa na przełomie wieku Y na VI, był tak słabym teologiem, jak o tym świadczą jego ho/mZie[36k A przecież był on wychowany w środowisku przepojonym starą kulturą intelektualną rzymską, miał w młodości swej za nauczyciela retora łacińskiego, sprowadzonego z Afryki – tej samej Afryki, którą Augustyn opromienił blaskiem nie tylko wymowy i talentu literackiego, ale także myśli teologicznej i filozoficznej. Cezarego w gruncie rzeczy nie interesują zagadnienia dogmatyczne. Wystarcza mu świadomość, że jest prawowiernym bez zgłębiania tej prawowierności. Natomiast olbrzymi wysiłek poświęca zagadnieniom form zewnętrznych życia chrześcijańskiego, jego dyscyplinie, jego wyrazom materialnym. Straszy w kazaniach słuchaczy swoich piekłem za uporczywe praktykowanie dawnych obrzędów pogańskich, za wieszanie gałganków na świętych drzewach, za pieśni bachiczne w czasie winobrania, za maskarady noworoczne. Chodzi mu przede wszystkim o to, by nie wchodzili w stosunki z diabłami, a diabłami są dawni bogowie: by co niedziela zbierali się w kościele: by pościli w czasie właściwym: wreszcie i przede wszystkim, by rozdawali hojną jałmużnę, przedstawianą niczym transakcja: dawaj człowieku ubogim i Kościołowi, dawaj jak najwięcej i jak najczęściej, bo każdy twój dar zapisany będzie w niebiosach jako wplata i po śmierci zwrócony z lichwą. W ogóle pouczenia Cezarego podążają w kierunku przekonania wiernego, że interes jego osobisty i interes jego bliskich wymaga zorganizowania całego życia i całej działalności człowieka w formach zgodnych z wymaganiami Kościoła. Służą temu obrzędy, branie udziału w kościelnych uroczystościach, unikanie stosunków z przedstawicielami umiejętności czysto świeckich, opartych na dociekaniu własnym, powołujących się na autorytet rozumu ludzkiego – zawsze bowiem za tym autorytetem ukryty jest diabeł. A więc np. chory nie powinien udawać się po poradę do lekarzy, choroba jest bowiem dopustem bożym, o którego odwrócenie trzeba prosić Boga. Wszelka walka z chorobą, inaczej niż modlitwą i jałmużną, jest przynajmniej podejrzana o buntowanie się przeciwko woli boskiej w imię dobra cielesnego, a powoływanie się na pozakościelny autorytet lekarza jest równoznaczne z oddawaniem się diabłu w opiekę.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>