Więź narodowa przedstawia się u ludu w postaci więzi kultowej

W ten sposób włościanin nasz związany jest organicznie z grupą regionalną i z całym narodem poprzez pielgrzymki. Związany jest jako członek grupy, w której imieniu pielgrzymi wyruszają w drogę, związany jest jako parafianin, jako mieszkaniec wioski, jako członek rodziny i jako domownik, zamieszkały w określonej chacie. W samej rzeczy, z pielgrzymek przedsiębranych przez nasz lud wysuwają się na plan pierwszy i stanowią główną ramę najwyższych i najbardziej uciążliwych wyrazów jego nabożności pielgrzymki do niektórych miejsc świętych o znaczeniu regionalnym oraz ogólnokrajowa do Częstochowy. Piekary ściągają do siebie lud ze Śląska i z Zagłębia Dąbrowskiego: Kalwaria Zebrzydowska – Krakowiaków, Podhalan i częściowo Ślązaków: Kalwaria W.i- leńska – lud ze znacznej części dawnego Księstwa Litewskiego: Wejherowo – Kaszubów. Przy tym godne jest uwagi, że Niemcy katoliccy z Pomorza pielgrzymują do Wejherowa w innej dacie niż Kaszubi, w czym uwydatnia się organizacja kultu grupami etnicznymi w obrębie wyznaniowej grupy regionalnej pomorskiej. Pielgrzymka zaś do Częstochowy i rozszerzenie w związku z nią na całym obszarze, zamieszkałym przez lud polski, dewocji szczególnej do czczonego na Jasnej Górze cudownego obrazu – zespalają chłopa naszego z narodem polskim jako całością i jednością. Jednoczy się on tam z przedstawicielami wszystkich dzielnic i wszystkich stanów w uniesieniu zbiorowym. W domu zaś obrazek Matki Boskiej Częstochowskiej, o ile możności z samej Częstochowy przyniesiony i tam pobłogosławiony, patrzy nań ze ściany izby, czuwa nad mieszkańcami chaty, jest obecny przy wszystkich zdarzeniach ich życia rodzinnego i wszystkie uświęca. Taki sam obrazek wygląda z niszy kapliczki wzniesionej na środku wioski lub u wjazdu do niej, tej kapliczki, przed którą w majowe wieczory gromadzą się sąsiedzi dla odśpiewania litanii, a przybity do sosny lub umieszczony w dziupli drzewa ubezpiecza rozdroża leśne i pustkowia przed „złem“, które, jak wiadomo każdemu, lubi czatować w takich miejscach na przechodniów zapóźnionych. W ten sposób wszystkie momenty żywota chłopskiego od urodzin do śmierci, wszystkie prace domowe i polne, wszystkie troski i wesela włościanina, zarówno dom jego i rodzina, jak wioska i gromada – nad wszystkim tym czuwa Częstochowska Matka Boska, ta właśnie, przed której obrazem jasnogórskim odbywają się uroczystości wyrażające nabożność całego narodu.

Nie dziw więc, że chłop nasz jest dotychczas jeszcze skłonny mieszać reli- gię i narodowość oraz że więź narodowa przedstawia się u ludu w postaci więzi kultowej. Z drugiej strony, fakty te !nie pozostają bez wpływu na wyobrażenia ludowe o powszechności religii: włościanin wie, iże jego wyznanie jest powszechne, ogólnoludzkie – bo go tego ksiądz nauczył: ale jako Polak jest on czcicielem szczególnym Matki Boskiej Częstochowskiej, największej ze wszystkich, najbardziej cudownej, najpotężniejszej: a że to Matka Boska bliska, interesująca się jego sprawami, własna – ma się on za lepszego katolika od tych innych wszystkich, którzy do Boga nie umieją modlić się, jak należy, po polsku, i którzy czczą obce Matki Boskie i obce miejsca święte, a o Częstochowskiej nawet nie słyszeli.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>