Towar przeznaczony do bezpośredniego spożycia

Na pierwszy rzut oka zauważymy, że im bardziej zdołała się oderwać od twórców swoich rzecz społeczna, im dalej postąpiła na drodze zobiektywizowania, tym łatwiej staje się elementem kultury. Towar przeznaczony do bezpośredniego spożycia wędruje bez przeszkód i szybciej uzyskuje obywatelstwo w zbiorowości – która go dotychczas nie znaa – n’ż narzędzie, tym bardziej niż maszyna, które posłużyły do jego wytworzenia. Bawełniane tkaniny fabrykowane w Europie i w Ameryce stały się już częścią składową kultury wielu plemion polinezyjskich. Zastąpiły częściowo miejscowe materiały. Ale nie zostały przyjęte ani warsztat tkacki, ani umiejętność przędzenia. Bo technika wymaga dokładniejszego przystosowania się organizacji psycho-fizycznej robotnika do narzędzia niż spożycie. Człowiek i narzędzie muszą się zespolić w systematycznym, uregulowanym celowo wysiłku. Nie znaczy to, oczywiście, by nie wędrowały techniki. Owszem, przenoszą się one z dość dużą łatwością, aczkolwiek są lotniejsze od nich elementy kulturowe – przy czym jednak zauważamy, że samo rozszerzenie się narzędzia pewnego typu nie jest jednoznaczne z rozszerzeniem się sposobu jego użycia, tak dalece, że częstokroć tam, gdzie narzędzie się przyjmie, przyzwyczajenie robotnika miej- seowego modyfikuje je: w całej Europie używane są kosy, ale włościanin flamandzki trzyma kosę inaczej niż Mazur, wskutek czego używa kosiska krótszego znacznie, zakończonego poprzeczną rękojeścią. Siecze trawę pochylony znacznie bardziej niż kośnik mazowiecki. Ten zaś używa kosy o ostrzu znacznie dłuższym niż te, którymi siecze się łąki na Podkarpaciu. Im bardziej wszechstronne narzędzie, im więcej przedstawia możliwości w sposobie ujęcia i zastosowania, czyli im mniej wymaga zmian w przyzwyczajeniach, z którymi zrosła się grupa, tym chętniej zostaje przyjęte, aż staje się elementem niezbędnym jej życia codziennego. Plemiona Afryki podzwrotnikowej używają od dawna powszechnie noży fabrykacji europejskiej obok niektórych swoich. Noże były jednym z głównych towarów, za które niegdyś kupowano niewolników, kość słoniową i piasek zloty, i pozostały jednym z najbardziej pożądanych przez / frykan wyrobów zamorskich. Natomiast nie zauważamy, by przyjęły się w Afryce np. dłuta. Bo nóż służy do wszystkiego i użyć go można różnie. Nóż to broń, nożem można obrobić drzewo, używa się go, jak my używamy widelca. Dłuto zaś ma zastosowanie bardziej ograniczone i wymaga szczególnego sposobu trzymania przy pracy, szczególnych uderzeń i nacisków. Rzeźbiarze murzyńscy strugają więc w dalszym ciągu drewniane posążki swe nożem, pozostawiając dłuta swym kolegom europejskim.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>