Tajemnica przetrwania wątku Heraklesa

Wątek Heraklesa wydaje nam się dobrym przykładem zarówno trwałości niektórych elementów kulturowych, jak zmian zachodzących w tychże elementach. Wątek pozostał ten sam od okresu brązu, może nawet od eneolitu, w którym żyli twórcy opowieści o Gilgameszu, aż do czasów dzisiejszych, bo i dziś 8 Dzieła tom I jeszcze jest on wyzyskiwany w utworach literackich – przykładem Gaspar Ruys Józefa Conrada.

Do kwestii trwałości powrócimy za chwilę. Co do zmian, to dostrzegamy, że zaszły one zarówno w kierunku ilościowym, jak jakościowym, zarówno w miejscu zajmowanym przez opowieść w życiu duchowym karmiącej się nią grupy, jak w charakterze tejże opowieści, na przemian religijnym, moralnym, rozrywkowym, psychologicznym – jak w noweli Conrada, gdzie tematem podstawowym jest zagadnienie odwiecznej wałki kobiety z mężczyzną, zagadnienie słabości bohatera, którego moc fizyczna, odwaga, szlachetność ujarzmione zostają przez piękno, uosobione w przebiegłej i nic wartej kobiecie. Dostrzegamy także, że między tymi zmianami a środowiskiem zachodzi zależność. Ściślej, zachodzi ona między ilościowymi i jakościowymi zmianami elementu kulturowego a organizacją funkcji środowiska. Jeszcze ściślej – pomiędzy nimi a strukturą materialną i duchową grupy ludzkiej i struktury tej działaniem.

Jest bowiem faktem niewątpliwym, że opowieść nasza ma za temat zasadniczy wysiłki, cierpienia i zwycięstwa człowieka walczącego z zewnętrznymi mocami o wyzwolenie i o wolności materialne i moralne, rękojmie, których rzeczone moce strzegą zazdrośnie. To właśnie jest tajemnica przetrwania wątku Heraklesa. Jest on wieczysty, jak wieczystą jest walka człowieka z tym, co go uciska, gnębi i wyzyskuje. Ale, zależnie od charakteru grupy i stanu rozwoju ogólnej kultury społecznej, od stanu rozwoju materialnego i duchowego, zmienia się charakter wrogich mocy i sam bohater staje się przedstawicielem innych wartości. W kulturze sumero-akkadyjskiej Gilgamesz walczy z bogami, nadprzyrodzonymi panami ziemi i wód, urodzaju i posuchy, zdrowia i choroby, życia i śmierci, o możność istnienia i rozwoju osiedla, które założył i którego jest królem – wodzem i przedstawicielem przyrodzonym. Wydziera on bogom to, co ludziom do życia potrzebne, jak Prometeusz grecki wydarł im ogień. Epopeja Gilgamesza, to epopeja grupy ludzkiej usiłującej wytworzyć warunki życia świeckiego, „powszedniego“ obok świętego i wykreślić granicę, na której kończyłaby się moc bogów. To epopeja grupy, ustalającej warunki swego przymierza z ziemią i z bogami w drodze zajmowania ziemi gwałtem i wymuszania gwałtem ustępstw na bogach.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>