Średniowieczne bractwo rzemieślnicze

Jeśli jednak dotrzemy poza symbole, poza formuły i znaki, dostrzegamy, że mamy do czynienia z zewnętrznym tylko obliczem współzawodnictwa wielkich międzygrupowych organizacji współdziałania zbiorowego – inaczej się wyrażając, zbiorowej pracy we wszystkich dziedzinach, zarówno w dziedzinie kultury duchowej, jak wytwarzania dóbr materialnych. Średniowieczne bractwo rzemieślnicze jest równie dobrze zespolone z Kościołem, jak wspólnota zakonna lub zrzeszenie grajków i recytatorów, towarzyszących pielgrzymkom. Cała różnica w tym, że jedni chrześcijan odziewają, budują im domy i świątynie, dostarczają im sprzętów, gdy inni modlą się za nich i niosą im pociechę duchową, a inni dla ich rozrywki i pouczenia układają, wypowiadają i śpiewają poematy o czynach Rolanda i jego towarzyszy.

Zakonnik, rzemieślnik i grajek, pielgrzym i student, chłop poddany uprawiający rolę i rycerz czy książę, kupiec i miejski patrycjusz, to nie tylko uczestnicy tej samej wspólnoty kulturowej, to kultury współtwórcy, zajmujący różne miejsca hierarchiczne i różne spełniający zadania w jednym systemie wytwarzania, wymiany i spożycia dóbr kulturowych. Zasięg terytorialny tego systemu jest tym samym identyczny z zasięgiem kultury. Im zaś bardziej jest zwarty, im lepiej organizacja jego przystosowana jest do obiegających kulturowych treści, jako też do organizacji życia i pracy grup pierwiastkowych, tym wyraźniej, jako terytorialna jednostka, odcina się od wspólnot sąsiednich, przetwarzając na swoją własną modłę to, co od nich zapożycza, negując je jako całości i zwalczając je. Granice zasięgów kultur są granicami organizacji międzygrupowego współdziałania, granicami systemów wymian.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>