Schanberg i Tiffany Field

Jednak korzyści, jakie przynosi dotyk, wykraczają poza sferę emocjonalną. W połowie lat 80. uczeni zgromadzili niezbite dowody medyczne, że dzieci przedwcześnie urodzone lepiej się rozwijają fizycznie, kiedy mają regularny kontakt fizyczny z innymi ludźmi. Pierwszych dowodów na podstawie eksperymentów na szczurach dostarczył Saul Schanberg ze Szkoły Medycyny Uniwersytetu Duke. Stwierdził on, że młode szczurów nie dotykane przez matkę, chociaż zjadały takie same ilości pożywienia, rosły wolniej niż te, które były dotykane. Stwierdził również, że obecność matki nie jest konieczna do normalnego rozwoju, wystarczyło głaskać zwierzątka mokrym pędzelkiem, by zaczęły szybciej rosnąć.

Schanberg i Tiffany Field ze Szkoły Medycznej Uniwersytetu Miami pokazali, jakie korzyści daje dzieciom dotyk. Jeśli rodzice lub opiekunowie głaskali dzieci i ruszali ich rączkami i nóżkami tylko przez piętnaście minut dziennie, niemowlęta codziennie przybierały niemal 50% więcej na wadze, szybciej dojrzewały i ich pobyt w szpitalu skracał się o około 6 dni. Inni badacze stwierdzili, że dobroczynny wpływ stymulacji utrzymywał się jeszcze wtedy, gdy dziecko było wypisywane do domu. W pewnych badaniach uczeni próbowali symulować u wcześniaków niektóre fizyczne doznania płodu z ostatniego trymestru ciąży. Odkryli, że po zakończeniu tego doświadczenia niemowlęta lepiej ssały, miały regularniejszy rytm uderzeń serca, łatwiej oddychały i miały bardziej różnorodne ruchy dłoni.

Schanberg zakłada, że wpływ wywierany przez dotyk opiera się na prymitywnych taktykach przetrwania, wspólnych dla wszystkich ssaków. Ponieważ ssaki są bardzo mocno uzależnione od matki, może są tak zaprogramowane, że na czas, kiedy matki, która by je dotykała, nie ma w pobliżu, spowalniają przemianę materii, by zachować energię.

Badania tego typu zainspirowały wiele szpitali do zorganizowania formy pielęgnacji wcześniaków wzorującej się na torbaczach, zwanej opieką kangurzycy, która polega na tym, że nagiego noworodka tylko w czapeczce i z pieluchą umieszcza się na matczynej piersi. Praktykę tę zapoczątkowano w krajach rozwijających się, które nie mają dość pieniędzy na zaawansowaną opiekę nad wcześniakami. Ze względu na udowodnione korzyści fizyczne i emocjonalne jakie taka opieka daje dziecku i rodzicom, rozpowszechniono ją obecnie również w wysoce rozwiniętych ośrodkach intensywnej opieki neonatalnej na całym świecie.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>