Różnice między islamem a chrześcijaństwem cz. II

Przydługie rozważania powyższe, jeśli nie pozwalają nam rozstrzygnąć zagadnienia oporu – na to potrzeba by nie krótkiego studium, ale książki obszernej, a niemożliwej dziś do napisania dla braku badań szczegółowych – to umożliwiają jego postawienie w płaszczyźnie właściwej. Opór przeciwko wpływowi kultury obcej wydaje się mieć swoje źródło w „samozachowawczości“ grupy, tj. w wyobrażeniu mniej lub więcej uświadomionym przez jednostki, niemniej żywym w zbiorowości, że grupa jest zagrożona w tym, co stanowi o jej istnieniu i trwaniu taką, jaką jest w swojej własnej świadomości. Każdy element obcy jest odrzucany w tej mierze, w jakiej jest uważany za symbol obcości i za pociągający porzucenie tego, co jest swojskie. Levy-Bruhl cytuje odpowiedź chorego Murzyna lekarzowi-misjonarzowi, który chciał zaaplikować mu lekarstwo: „to są lekarstwa białych ludzi, uzdrawiające białych: Murzynowi pomóc nie mogą – pomogą mu tylko lekarstwa murzyńskie“. Podobnie jak z lekarstwami i chorobami, ludzie obcy, reprezentanci różnej kultury, zespoleni są z obyczajami, ze sposobami postępowania, z religiami, których przejęcie pociągnęłoby utratę natury własnej. Murzyn w swoim wyobrażeniu przestałby być Murzynem, gdyby ozdrowiał po europejsku, albo lekarstwo europejskie zabiłoby go, jeśli nie bezpośrednio, to pośrednio przez wprowadzenie zamętu w świat mocy duchowych chorobotwórczych, którym jako Murzyn i członek społeczności murzyńskiej ulega.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>