Przybliżenie obrazu wiary muzułmańskiej

Przyczyny nie leżą w samych elementach kulturowych ani w kulturowych całokształtach jako takich. Te same elementy — wytwór materialny czy duchowy, wzór działania technicznego czy też wątek powieściowy lub sformulo- wianie zasad wiary, mo-da odzieżowa czy gama muzyczna ośmioto-nowa – mogą być i bywają zapożyczane bez oporu i bez dostrzegalnych konsekwencji rozkładowych, w innych zaś wypadkach odrzucane są bezwzględnie. By się o tym przekonać, wystarczy powrócić do ostatnio powołanego faktu łatwego rozszerzania się islamu w Afryce i zestawić z tymże faktem niezłomny opór, -stawiany propagandzie muzułmańskiej przez kraje chrześcijańskie i przez judaizm, mimo że obie te religie są niewątpliwie blisko spokrewnione z islamem, na pewno dużo bliżej niż religie wyznawane przez Su-dańczyków i przez plemię Bantu. Przecież islam wywodzi -się genetycznie z tego samego pnia co judaizm i chrześcijaństwo. Jest także religią monoteistyczną. Jest religią zbawczą w stosunku do jednostki ludzkiej, nie inaczej niż tamte wielkie religie. W wierzeniach, w obrzędach, w formach kultu, w tradycji ma on niejedno wspólne z tamtymi dwoma czy też z jednym lub drugim. Wśród proroków islamu, którzy mieli poprzedzić i przygotować pole dla mahometan, figurują zarówno Jezus, syn Marii, jak wszyscy patriarchowie i prorocy Starego Testamentu. Islam uznaje aniołów i złego ducha – podobnie jak chrześcijaństwo – praktykuje kult świętych, męczenników, asketów, ludzi, którzy za życia odznaczyli się szczególną nabożnością. Pojęcie grzechu gra w nim rolę nie mniejszą niż w chrześcijaństwie lub judaizmie i ma treść blisko pokrewną. A jednak chrześcijaństwo ustępowało islamowi tylko tam, gdzie propagandzie wyznawców Koranu przychodziły w pomoc podbój i późniejsze uprzywilejowanie muzułmanów, a nawet wtenczas to cofanie się znajdowało swój kres w wytrwałości części ludności chrześcijańskiej. Bodaj że bardziej jesizcze zastanawiający jest fakt przetrwania gmin judaistycznych w obrębie świata muzułmańskiego. Islam jest wszak pod względem szeregu praktyk obrzędowych, i to najbardziej widocznych, wyrażających się w życiu codziennym – podobny zewnętrznie de judaizmu. Obowiązuje w nim obrzezanie, obowiązuje szereg postów, obowiązują niektóre zakazy spożywcze, między innymi zakaz jadania wieprzowiny. Wreszcie – nie będziemy bowiem wchodzili tu w kwestię wszystkich podobieństw – w islamie, tak samo jak w judaizmie okresu rozproszenia, nie nu kapłanów w rozumieniu ścisłym. Miejsce ich jest zajęte przez ludzi uczonych i nabożnych, przez muftych, będących odpowiednikiem rabinów. Oni stanowią ki er. Natomiast niesposób znaleźć ani pokrewieństwa, ani nawet podobieństw – poza obrzezaniem – pomiędzy islamem a kultami czarnych mieszkańców Sudanu, a tym bardziej Murzynów Afryki środkowej, z ich wielorakimi bosi- wami, z ich tańcami w maskach, z ich kapłanami i czarodziejami.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>