Przejmowanie nowych terenów przez religię

Wprawdzie nie zawsze rozszerzenie się tej czy innej wiary poprzedzone jest podbojem zbrojnym. Znamy co najmniej tyleż, jeśli nie więcej, przykładów pokojowego co zbrojnego obejmowania w posiadanie nowych obszarów przez religię. Buddyzm nigdy nie wzywał na pomoc zbrojnego ramienia, a jednak rozpowszechnił się szybko na ogromnych przestrzeniach Azji. Nawrócenie na wiarę chrześcijańską krajów niemieckich przez św. Bonifacego odbyło się pokojowo. Tak samo pokojową drogą nawrócone zostały ludy skandynawskie i szczepy polskie przez Kościół zachodni, szczepy ruskie naddnieprzańskie przez wschodni. Zwrócić przy tym należy jednak uwagę na fakt, że w każdym z przytoczonych wypadków misja miała oparcie w potężnym władztwie chrześcijańskim, którego promieniowanie polityczne i gospodarcze przenikało daleko poza jego granice, w głąb krajów nawracanych. Bonifacy miał mocne oparcie w chrześcijańskich królach frankijskich, którym hołdowały albo przez których bywały niejednokrotnie najeżdżane szczepy niemieckie. Nie inaczej było z misją Augustyna i Mellitusa u Angłosasów. Wyszła ona wprawdzie z Rzymu i bezpośrednio od Grzegorza Wielkiego otrzymywała instrukcje. Niemniej królowie i możni Anglów i Sasów, władający Wielką Brytanią, znajdowali się w zasięgu promieniowania potężnych Merowingów chrześcijańskich. Najeżdżali ich, łupili ich wybrzeża. Jednocześnie jednak ulegali urokowi najpotężniejszych i najbogatszych władców Europy zachodniej, przejmowali od nich wzór sposobu życia, prowadzili z nimi ożywiony handel. Ważną przy tym okolicznością jest to, że Anglowie i Sasowie byli w gruncie rzeczy kolonią zdobywców osiadłych na obcej ziemi i że ich organizacja społeczno-gospodarcza była wynikiem przystosowania zasad wojskowej organizacji germańskich najeźdźców do warunków miejscowych, wytworzonych w okresie panowania rzymskiego w kraju celtyckim, poprzednio już w znacznej mierze zromanizowanym i schrystianizowanym. Równowaga podstaw strukturalnych społeczeństwa była w królestwach anglosaskich niestała. Synteza różnorodnych elementów potrzebowała jeszcze zakończenia: tym zakończeniem w warunkach początku wieku VII po Chr. mogła być tylko i była chrystianizacja, która rozszerzyła rzymskie formy życia publicznego na funkcje religijne barbarzyńskich Angłosasów. To zromanizowanie duchowe było warunkiem zespolenia się całego kraju, niedawno podbitego, z wojskową i władczą rzeszą.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>