Praktyki religijne

Nie jest to tylko kwestia przetrwania takich czy innych przeżytków zwyczajowych, które oplotły się wkoło kultu chrześcijańskiego jak bluszcz wkoło drzewa. We wszystkich tych, w dużym stopniu przeżywających się i łatwo dziś już porzucanych praktykach i wierzeniach folkloru wyraża się, uzmysławia w pewnych formach sama struktura społeczności wioskowej z jej aspiracjami i troskami. Zauważmy, że we wszystkich wspomnianych praktykach każdy ma wyznaczoną sobie wyraźnie rolę, zależnie od miejsca, które zajmuje w tej społeczności, od funkcji, którą w niej pełni. Są praktyki, które przystoją młodzieży, inne, które spełniają ludzie stateczni, są praktyki męskie i praktyki żeńskie. Praktyki folkloru zanikają, ale udział w kulcie religijnym różni się po dawnemu, zależnie od pokolenia, stanu, wieku i płci. Wspominaliśmy już o oddzielnym grupowaniu się, o zajmowaniu miejsca pod inną ścianą w kościele przez mężczyzn i przez niewiasty, o tym, że niektóre nabożeństwa, jak majowe, mają charakter przede wszystkim kobiecy. Rozróżnienie to podtrzymywane jest przez to, że Kościół organizuje wiernych w oddzielne bractwa i sodalicje męskie i żeńskie. Niemniej w tym podziale wiernych w samym kościele na połowy żeńskie i męskie, z których każda zajmuje inną część gmachu, mamy coś, czego nie zauważamy we wszystkich krajach katolickich: niczego podobnego nie ma np. we Francji, poza krainą Basków. Czyż dodać trzeba, że podobnie jak gdzie indziej, kobiety są wśród ludu wiejskiego przeważnie gorliwsze od mężczyzn?

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>