Pragrecy

Wielu dopatrywało się i dopatruje ostatecznej przyczyny „cudu greckiego“ vie wrodzonych zdolnościach rasowych. Przybyli z północy przodkowie Greków znaleźli jakoby w nowym kraju, w Helladzie, warunki sprzyjające szczególnie rozwojowi tych zdolności. Ale to rzekome „wyjaśnienie“ niczego nie wyjaśnia.

To prawda, że pierwsza z wylewających się kolejno na Helladę fala najeźdźców, o której można stwierdzić z pewnością, że jest helleńską, przybyła z północy, skąd pochodzą niektóre elementy jej kultury materialnej – np. dom o dwuspadowym dachu, z ogniskiem w osi podłużnej, z wejściem w środku szczytu – ów „megaron pełen cienia’1, opisany przez Homera jako mieszkalny, a w okresie klasycznym porzucony przez ludzi, ale pozostały jako świątynia. Ale, po pierwsze, nikt jeszcze nie dowiódł, że owa rasa nordyjska, której Pra- grecy mieli być przedstawicielami, obdarzona jest jakąś szczególną zdolnością do rozumowania oraz do organizowania się politycznego. Po wtóre bardzo wątpliwe jest, by zarówno owi pierwsi najeźdźcy, Achajowie, jak przybyli po nich Dorowie, byli w swej masie ludźmi rasy czystej. Wprawdzie w poezji greckiej często sławi się piękność płową. Ale obok jasnowłosej, niebieskookiej bogini Ateny mamy, uznane również za piękne, Muzy o włosach tak czarnych, że sinymi się zdawały – „barwy fiołków“. Z bohaterów epickich jedni są jasnowłosi – jak Menelaj, drudzy czarnowłosi – jak Againemnon. Opisy i podobizny okresu klasycznego nie pozwalają wnosić nic o jakimś jednolitym typie rasowym. Przeciwnie, sądząc z nich, trzeba mniemać, że Grecy starożytni byli mieszańcami, podobnie jak inne ludy. Materiał czaszkowy w tej mierze, w jakiej jest znany i zbadany, potwierdza ten pogląd.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>