Posejdonios z Apamei

Dotykamy tu jednego z zasadniczych składników naszego zagadnienia. W samej rzeczy obecne terytorium Francji jest czymś więcej niż ramą, w której żyje i rozwija się naród francuski. Jest ono istotnym elementem jego świadomości narodowej, zajmuje w tej ostatniej miejsce centralne: naród francuski to nie tylko społeczność mówiąca wspólnym językiem i mająca udział w jednej tradycji historycznej, ale także społeczność związana z określonym obszarem narodowym, który na równi z ludźmi jest składnikiem społeczeństwa. Gdy dynastia Kapetyngów podejmuje wiekowy trud połączenia poszczególnych hrabstw i księstw, czyni to pod hasłem przywrócenia zniszczonej jedności. Gdy przed nią władcy frankijscy wypierają z Galii Wizygotów, gdy podbijają państwo Burgundionów – głoszą oni zasadę, że w Galii, jak długa i szeroka, winna istnieć jedna tylko wiara i władza jednej dynastii. Ta Galia, którą jedni i drudzy jednoczą, jest Galią rzymską: po Rzymie ją odziedziczyli jako krainę stanowiącą tradycyjną całość realną. Czy jednak przed podbojem rzymskim jedność polityczna Galii, chociaż nie stała się była nigdy ciałem, nie istniała w idei?

Istniała na pewno w teorii uczonych greckich i rzymskich mężów stanu. Posejdonios z Apamei |6 tak dalece uderzony był harmonią jej kształtu ogólnego, wykresem wyraźnym jej granic, przede wszystkim zaś współzależnością jej poszczególnych części, związanych nadzwyczaj dogodną siecią naturalnych dróg wodnych, że w podziwie uznał kraj ten za wyraźne dzieło przewidującej mądrości boskiej, za ttporoia: epyior tfl, za kraj przeznaczony przez naturę na to, by był siedzibą jednego szczepu fJjuiapęĆAwY Ł1. Doktrynę jedności geograficznej Galii powtarzają po Posejdoniosie wszyscy następni geografowie starożytni. Kierują się nią rzymscy zaborcy i mężowie stanu przy wykreślaniu granic kraju podbitego. Ale i w Galii, wśród ludności miejscowej, przede wszystkim u samych Galów znajdujemy jeśli nie doktrynę, to w każdym razie ślady istnienia przedstawienia, że kraj objęty Oceanem, Renem i Alpami jest naturalnym terenem ich rozwoju. Widzimy z jednej strony usiłowania poszczególnych potężniejszych plemion do zdobycia hegemonii w całej Galii. Komentarze Cezara przekazały nam żywy obraz tych zabiegów w postaci współzawodnictwa Heduów z Arwernami i Sekwanami. Wiemy także, że przed rokiem 121 przed Chrystusem król Arwernów, Bituitos, połączył w zależności od siebie wszystkie plemiona od Pirenejów do Renu. Fabius Maksimus i Domitius Ahe- nobarbus położyli kres tej ekspansji politycznej Galów ku wybrzeżom Morza Śródziemnego. Niemniej, mimo że potęga Bituitosa trwała krótko, jest ona wyraźnym objawem dążenia przewodnich plemion galijskich do zjednoczenia politycznego całego kraju, nie tylko celtyckiej jego połaci. Dążenie zaś plemion galijskich do wypełnienia sobą całego obszaru Galii zaznacza się znacznie wcześniej i ustaje znacznie później. Znaleziska archeologiczne pozwalają stwierdzić stopniowe, ale nie ustające opanowywanie obszaru dzisiejszej Francji przez Galów rozchodzących się z obszaru wschodniego, odpowiadającego mniej wię- cej dzisiejszej Szampanii, Burgundii i Franche-Comté. Opanowywanie to i wypieranie względnie asymilacja Indów miejscowych trwa przez cały okres. W początku V wieku przed Chrystusem plemię Saliów osiada u wrót Massalii. Hannibal, ciągnący z Hiszpanii do przepraw na dolnym Rodanie, przechodzi przez terytorium zajęte przez Wolków Arekomików. Wołkowie Tactosagi siedzą w Tolosie niewątpliwie nie później niż od końca wieku IV przed Chrystusem. Podbój rzymski ekspansji etnicznej Galów nie przerywa. Raczej ułatwia ją. Różnicą jest tylko, że wędrują nie całe plemiona, ale emigrują jednostki, które w częściach Galii nieceltyckich tworzą kolonie. Za Cezara granicę południowo- zachodnią zasięgu galijskiego stanowiła Garuinna: po podboju pirenejskiego ludu Konwenów znajduje się Galów tylu, że plemienna stolica otrzymuje nazwę galijską – Lugiiclunum Convenarum

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>