Poezja robotnicza

Mistyka mesjanistyczna? Nie trzeba, gdy się analizuje poezję robotniczą, brać symboli w znaczeniu tradycyjnym. Poeci proletariatu czerpią wprawdzie pełną dłonią z symbolicznej rekwizytorni literatury i sztuki antycznej i chrześcijańskiej. Bo robotnik myśli konkretnie – rzec by można – materialnymi kształtami i wzruszenie jego naturalnie dąży do wyrażania się w obrazie raczej niż w formule pojęciowej, i w twórczości swej artystycznej niejednokrotnie zapożycza formy. Tym bardziej że nie goni za oryginalnością, za wyrażaniem tego, co jest jego osobiste, jedyne. Przeciwnie: daleki od indywidualizmu, od przeciwstawiania swojej osobowości masie, wyraża wzruszenia i myśli, pragnienia i chcenia zbiorowe: w całej znanej mi poezji robotniczej, nawet w liryce miłosnej, nawet w utworach wyrażających tęsknotę do marzycielskiego odpoczynku, nie znalazłem nic pokrewnego romantycznemu odosobnieniu ducha jednostkowego. Nigdy żadnego zapatrzenia się w siebie, w osobisty świat wewnętrzny. Ten świat wewnętrzny jest jednak bogaty, kwitnie bujnym życiem. Ale w poczuciu poety z masą zespolonego jest tylko odbiciem tego, co masie jest wspólne. Stąd chętne granie na strunach odwiecznych. Ale oddźwięk tych strun jest inny. Stare symbole kojarzą się z nową treścią, która nie ma nic z mistyki, nic także z filozoficznego idealizmu. Treścią tą jest zawsze i wszędzie życie masy, jej twórcza moc przenikająca materię. Święci się praca sama: „Kominy, módlcy kamienni – śpiewa H. Ardelt – wyciągają ku niebu ramiona w błaganiu o łaskę dla ludzi, którzy w szybach i w fabrykach, po warsztatach i kantorach, tych kościołach świętej pracy, po kapłańsku składają ofiarę obowiązku. Szumią potężnie maszyn organy, pieją swe Gloria syreny. A hałas i huk, syczenie i zgrzyty, cały szumiący rytm pracy – to jedno wielkie Te Deum, nie przerywane ni w dzień, ni w nocy“.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>