Kult celebrowany w Sabinie na górze Soractes

Charakter i rola kóz i wilków w wyobrażeniach mitycznych wystąpią wyraźniej, gdy przyjrzymy się niektórym kultom starożytnym: greckim i italskim. Naprzód kult celebrowany w Sabinie na górze Soractes. ’Wykonawcami obrzędów byli tu członkowie pewnych rodów, noszący znamienne miano hirpi, to jest „wilki“, momentem zaś ceremonii, który starożytnych najbardziej uderzał i który wobec tego starannie zapisali, było, że kapłani ci boso chodzili po żarze ogniowym bez szkody dla zdrowia. Legenda tłumaczyła ustanowienie tego kultu w sposób następujący. Zdarzyło się niegdyś, iż w chwili spełniania ofiary wilki wpadły pomiędzy kapłanów i porwały złożone na ogniu wnętrzności. Kapłani podążyli za świętokradzkimi zwierzętami, ale gdy doszli do wejścia pieczary, w której wilki były się ukryły, pomarli. Wróżba orzekła, że dla odwrócenia szerzącej się zarazy następcy winni udawać wilki.

Przedmiotem kultu był tu bóg Soranus. Miał on charakter podziemny, jeśli nie wyłączny, to w każdym razie przeważający. A hostią, należną w kultach italskich takim bóstwom, jest zależnie od ich płci – kozioł lub koza.

Odwrotnie przedstawia się rzecz z rzymskimi Lupercaliamii20K Na górze Soractes kapłani odprawiający obrzędy byli wilkami. Tu są kozłami. Za kozły są przebrani – jedyną ich odzieżą są kozie skórki wokoło bioder. Kozłami – creppi – są nazywani obok nazwy luperci.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>