Irlandia pogańska

Inaczej w Walii wieku X. Najogólniejsze zasady ustroju społecznego są bardzo podobne do tego, co znajdujemy w Irlandii pogańskiej. Kimrowie żyją także w wielkich związkach pokrewieństwa, wewnętrznie zhierarchizowanych, obejmujących zarówno panów, jak ich klientów. Ale obok tycli szlachetnych, szczycących się swymi rodowodami i herbami cenedlów, ludność kraju obejmuje znaczną ilość plebejuszów zaludniających wsie i będących bezpośrednio zależnymi od pana, którego nie są wspólrodowcami. Mamy obok siebie dwie hierarchie społeczne o wspólnym szczycie, którym jest wielki władca — król, podczas gdy w Irlandii tuath obejmowała nieomal wszystkie, jeśli nie wszystkie funkcje życia społecznego. Wynika stąd różnica w położeniu i w funkcji zawodowego poety. Zarówno irladzki file, jak walijski bardd są członkami krajowej korporacji zamkniętej. Ale file z czasów wczesnych jest w wyższym stopniu ezłonkiem bractwa i poetą klanowym, bardd zaś jest przede wszystkim nadwornym poetą królewskim lub wielkopańskim. Odbija się to na jego utworach, przeznaczonych przede wszystkim dla audytoriów lubujących się w wyrafinowanej formie, ceniących uczoność i nawet zawiłość, której rozumienie odróżnia dworaka od człowieka z gminu, choćby z gminu herbowego. Jest poza tym między Walią wieku X a Irlandią wieku IV jeszcze jedna, bodaj że najważniejsza różnica. Walia jest wówczas od dawna krajem głęboko chrześcijańskim i ostoją wiary chrześcijańskiej przeciwko do niedawna pogańskim Anglom i Sasom, którzy są jednocześnie jej odwiecznymi wrogami etnicznymi. Sześć wieków mija od czasu, jak bandy Hengista i Horsy 1131 rozpoczęły tępienie chrześcijańskich Celtów na całej przestrzeni od Kentu do Severn, cztery od czasów, jak legendarny król Artur wstrzymał nawałę. A ten bohater narodowy jesl przecież jednocześnie bohaterem chrześcijańskim: wszak zanim Sasom wydal bitwę na górze Badon, krzyż drewniany ogromny i ciężki dobę całą obnosił na ramionach wkoło wojska, wzorem Jezusa niosącego krzyż własny na Golgotę. Nie dziw więc, że w Walii Kościół stał się organizacją duchowego życia narodu i że twórczość poetycka, o ile nie sprowadza się do wierszowanych genealogii lub panegiryków, stoi pod znakiem pojęć i wyobrażeń chrześcijańskich, a przynajmniej przeniknięta jest chrześcijańskim mistycyzmem.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>