Grecy byli niewątpliwie ludem zdolnym

Nie mamy jednak żadnego powodu do przypuszczenia, by byli z natury zdolniejsi od tych ludów, z którymi osiadlszy w nowej ojczyźnie zetknęli się bezpośrednio lub pośrednio – od Azjatów i od Egipcjan, od Egejan i od dawniejszych mieszkańców Hellady, Pelazgów czy Mynian. To, że zdolności ich rozwinęły się w określonym kierunku, zawdzięczają warunkom, w których wypadło im żyć i pracować.

Kraj, który po przebyciu całego Półwyspu Bałkańskiego dolinami Morawy i Wandaru zajmować poczęli od r. 2000 do 1600 przed Chr., nic byl pustką. Zamieszkiwała lam ludność dawniejsza, osiadła, znająca uż/tek miedzi i rolnictwo, będąca w niektórych częściach kraju w ożywionych stosunkach z przodującym wówczas ogniskiem kultury na Morzu Egejskim, z Krętą. Rzecz znamienna, że w tym bezpośrednio przedgreckim okresie wpływy kreteńskie zaznaczają się w Argołidzie, tam właśnie, gdzie po podboju nastąpić miał pierwszy rozkwit kultury okresu homeryckiego wokoło Tirynsu, Myken i Argos, jako najważniejszych ognisk. Pierwsi najeźdźcy występują jako zdobywcy wojenni: ślady podboju zbrojnego można wyczytać ze zgliszcz. Ale nie wyrzy- nają oni ludzi w pień. Narzucają im swoją władzę i przejmują od nich znaczną część kultury. Achajowie – taka bowiem jest nazwa zbiorowa tych pierwszych pojawiających się w Helladzie szczepów greckich, które rozpadły się następnie na Jonów, Eolów i Achajów właściwych, grają rolę dość podobną do tej, którą w półtrzecia tysiąca łat później zagrali w Galii pó’nocnej (dzisiejszej Francji) germańscy Frankowie. Zdobywszy kraj zapanowują w nim, ale od podbitych przejmują wiele z ich sposobu życia, obyczajów, technik.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>