GRECJA I PRZEJĘCIE KULTURY OBCEJ CZ. III

Ale reszta Galii? Zwrócona była ku Oceanowi i kanałowi La Manche, tj. ku celtyckim Wyspom Brytyjskim. Poza Lugdunem nie powstają w niej rzymskie kolonie, a ilość przybyszów, osiadających tam na własną rękę, była na pewno znikoma. Urzędnicy cesarscy są bardzo nieliczni: trzech prokuratorów, po jednym w każdej prowincji – Akwitanii, Galii Lugduńskiej i Belgice – na które August podzielił Galię: sztab pisarzy, rachmistrzów i poborców przy każdym z prokuratorów: może jeszcze niektórzy z administratorów i dzierżawców dóbr i przedsiębiorstw kopalnianych cesarskich – oto wszystko, co reprezentuje Rzym urzędowy. Garnizonów tak jakby nie było: trzy kohorty, po jednej na każdego z prokuratorów, słowem siła liczebna trzech obecnych batalionów na dwie trzecie dzisiejszej Francji. Stanowczo za mało, by móc obecnością napływowego elementu wyjaśnić romanizację kraju, którego gęste zaludnienie jest poświadczone przez wszystkie źródła, tym bardziej, że nawet wśród urzędowych reprezentantów Rzymu zdarzają się krajowcy: przykładem ów Vindex, prokurator prowincji lugduńskiej, który wsławił się powstaniem przeciw Neronowi. Tak samo nie mogli sami przez się zaważyć na szali kupcy i przemysłowcy rzymscy finansujący produkcję Galii i w niej osiadający, ani powracający na starość do domów wysłużeni żołnierze spośród Galów. Wszyscy ci ludzie, to kropla w morzu. Założona przez Augusta szkoła łacińska w Augusto- dunum (dziś Autun) promieniowała wprawdzie szeroko, ale z natury rzeczy nie mogła przetworzyć mas na Rzymian z ducha – co najwyżej przyczynić się mogła do wytworzenia cienkiej warstwy na rzymski sposób wykształconej inteligencji. Mimo to, mimo pozostawienia plemionom galijskim szerokiego samorządu w ramach obejmującego wszystkie dziedziny życia społecznego – zro- manizowała się cala Galia. Zroinanizowała się bez nacisku, co najwyżej z tą zachętą, którą były przywileje obywatelstwa rzymskiego. Ale nawet te przywileje – łagodniejsze sądownictwo, prawo odwołania do wyroku cesarza, opieka prawna na całym obszarze Imperium – nie mogły same przez się dokonać tak głębokiej przemiany. Nie miały one istotnego znaczenia dla szerokich mas. A zromanizowaly się masy. Jest rzeczą charakterystyczną, że na przeszło 20 000 napisów t4′, odkrytych na całym obszarze Galii, nie ma dwudziestu zredagowanych w narzcczacli krajowych, przy czym znaczna większość tych napisów wyryta została w imieniu osób prywatnych w sprawach prywatnych. Nawet do bogów swoich przemawia Gal po łacinie i nawet bogowie upodabniają się, o ile mogą, do bogów rzymskich, przybierają ich imiona i postać, tak jak czciciele ich przybierają imiona i obyczaj rzymski.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>