Galijski pług

Stwierdzimy naprzód, że to, co z kultury Galii przedrzymskiej uratowało się nie w postaci oderwanych tylko okruchów, ale w choć trochę spoistych układach, związane jest ściśle przede wszystkim z życiem, z pracą: słowem, z warunkami bytowania i produkcji ludu rolniczego, następnie z hodowlą i przewozem, wreszcie z niektórymi, ale tylko niektórymi przemysłami.

Wspomnieliśmy już o galijskim pługu. Pliniusz Starszy181 mówi o nim podnosząc jego zalety. Był to prawdziwy pług, nie socha, a więc narzędzie składające się z dwóch części zasadniczych: pługa w znaczeniu ścisłym, tj. z lemiesza i odkładnicy z rączką do kierowania, oraz z dwukolnego wózka, na którym spoczywać długa grządziel. Wprawdzie te nieliczne pomniki figuralne galo- romańskie, które przedstawiają orkę, nie ukazują nam takiego pługa z kółkami, a tylko prostszy, bez wózka – w każdym razie nawet na nich mamy do czynienia z narzędziem w porównaniu do rzymskiego aralrum znacznie ulepszonym, bardzo bliskim używanym obecnie pospolicie w znacznej części Polski „rucha- dłom“ – tyle, że nie całkowicie żelaznym i z jedną tylko rączką. Ale w czasach późniejszych opisany przez Pliniusza pług odnajdujemy, skoro tylko średniowieczne źródła pozwalają nam zdać sobie sprawę z konstrukcji głównego narzędzia rolniczego. Warto przy tym zwrócić uwagę na francuską nazwę pługa: charrue od carruca, „wóz“. Widocznie element wozu był w obrazie pługa dominującym.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>