DZIEWIĄTY MIESIĄC PO ZAPŁODNIENIU

Wreszcie dziecko doszło do swoich i matki fizycznych granic. Na skutek tego w ostatnich paru tygodniach ciąży tempo jego rozwoju zwalnia się, mimo że w tym okresie tyje szybciej niż kiedykolwiek. Podczas ostatnich tygodni przybiera 14 g tłuszczu dziennie, tak że w dniu porodu ponad 15% masy jego ciała stanowi tkanka tłuszczowa. W niektórych miejscach wokół życiowych narządów zgromadziło także sporo wytwarzającej ciepło brązowej tkanki tłuszczowej. Po porodzie biała tkanka tłuszczowa będzie utrzymywała ciepło, a brązowa je dostarczała.

Sieci nerwowe w mózgu dziecka kontrolują rozwój samego mózgu, a także reszty ciała. Z niedawnych badań naukowych wynika, że mózg dziecka daje sygnał do porodu, kiedy ciało i mózg są do tego przygotowane fizycznie.

W ostatnim miesiącu niemal kompletnie zanika meszek i maź płodowa, mimo że na plecach i w fałdach skóry może zostać jeszcze parę placków. Dziecko połyka zrzucony meszek, który gromadzi się w jelitach razem z innymi wydzielinami i swobodnie poruszającymi się komórkami. Wszystko to tworzy czamozieloną maź, zwaną smółką, która będzie pierwszym stolcem dziecka po porodzie.

Przy końcu ciąży dzieci mierzone od stóp do głowy mają około 50 cm i ważą między 3 a 3,6 kg. Nawet skulone dziecko ma 36 cm długości. Kiedy przewróci się do góry nogami głową uciska matczyną miednicę, a pupą – klatkę żebrową i przeponę, przez co mama musi często chodzić do łazienki na siusiu, a po posiłkach ma zgagę. Mama odczuje pewną ulgę, kiedy dziecko „opuści się” do miednicy tak, że główka jest całkowicie unieruchomiona i jest mniejszy ucisk na przeponę.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>