DAWNOŚĆ A TERAŹNIEJSZOŚĆ W KULTURZE

Powiedziano już dawno, że „społeczeństwo ludzkie składa się z drobnej garstki żyjących i niezmiernej rzeszy umarłych“. Żyją oni wkoło nas i w nas samych w postaci swoicli wytworów materialnych i duchowych. Oglądamy wzniesione przez nich pomniki, używamy narzędzi przez nich wynalezionych, orzemy ziemię przez nich wytrzebioną, zasiewamy ją zbożami przez nich wprowadzonymi w życie i udoskonalonymi. Nasze instytucje, nasze prawa, normy moralne, przepisy obcowania, poglądy estetyczne, wytworzone zostały w przeszłości, niekiedy bardzo odległej – tak bardzo, że zaginęła o niej wszelka pamięć i że jedynie badacz specjalista odkryć zdoła początek wielu tych elementów kulturowych, których teraźniejszość używa nie zastanawiając się nad ich historią. Czyż widząc zapalone pochodnie niesione wkoło karawanu podczas warszawskiego pogrzebu, publiczność zdaje sobie sprawę z tego, że mamy tu do czynienia z elementem obrzędowym odziedziczonym po starożytnym Rzymie? A jednak jest to przetworzony rzymski funus – smolny knot niesiony przy marach, który z krajów romańskich przywędrował do nas w XVII w. Okryte zieloną rzeżuchą babki wielkanocne wywodzą się z kultowych syryjskich i fenickich „ogródków Adonisa Taminusa“ [33h A obok mamy rzeczy sięgające początkiem swoim zaledwie paruset, czasami nawet tylko kilkudziesięciu lat, jak zdobnictwo wycinankowe, jak użycie powszechne żelaznego pługa, jak szereg urządzeń komunikacyjnych. Wszystkie one stanowią spadek – są duumością obarczającą teraźniejszość.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>