Category Kultura

Kultura robotnicza

Takie jest zdanie niemieckiego socjologa i psychologa społecznego, Geigera241, który dowodzi, że w rewolucjach wyłoniony przez masę tłum gra je- dynie rolę negatywną usuwania przeszkód, podczas gdy konstruowanie nowej rzeczywistości społecznej na pozostawionym przez masę pustkowiu przypada zorganizowanym elitom. Czy wreszcie sproletaryzowanie, spowodowane rozwojem industrializinu, pociąga takie sponiewieranie osobowości, że jednostka ludzka zatraca poczucie swojej osobistej godności, osobistej odpowiedzialności – przestaje być człowiekiem w pełnym znaczeniu tego słowa? Od czasu romantyków, przechodząc przez estetów i moralistów drugiej połowy XIX w., mniemanie to rozpowszechnione jest aż do chwili obecnej zarówno wśród inteligencji w szerokim znaczeniu, jak u przedstawicieli literatury, nauki, sztuki, jak wreszcie w ogóle w tzw. klasie średniej. Wrogości swej dla poniżającego człowieczeństwo industrializinu dawali wyraz dobitny i arystokratycznie litościwy dla „poniżonych braci“ Zygmunt Krasiński i zwracający się z utęsknieniem do piękna życia średniowiecznego esteta John Ruskin[-51, i ten wielki poeta i artysta, którego pęd twórczy doprowadzi! do socjalizmu – William Morrist2(i], i pierwszy teoretyk „chrześcijańskiego dernokratyzinu“, socjolog i moralista Le Play 127], i usiłujący odnowić Królestwo Boże w sercach ludzkich nihilistyczny moralista Tołstoj. Dla nich wszystkich – dla nieprzeliczonego zastępu tu nie nazwanych – godnym potępienia jest system produkcji, w którym – mówiąc tak często cytowanymi hez zrozumienia słowami Marksa – robotnik staje się tylko „dodatkiem do maszyny“. Wstrząs wywołany wojną i rewolucją rosyjską, wzmocniony obecnym kryzysem gospodarczym, spowodował nowy zwrot w tym samym kierunku. W prasie polskiej np. pełno jest, zwłaszcza pełno było w 1932 r., artykułów pisanych z różnych stanowisk, ale jednakowo zwróconych przeciw industrializmowi, któremu przeciwstawia się, jako typ produkcji hardziej ludzki, wytwórczość rzemieślniczą.

Read More

Dążenie do wytworzenia własnego polerowanego języka codziennego

Cechą właściwą wszelkich tzw. elit i korporacji, usiłujących wyróżnić się od ogółu rzeczywistą czy mniemaną wyższością intelektualną, jest dążenie do wytworzenia nie tylko własnego polerowanego języka codziennego, ale dążenie do tworzenia nowych, dla coraz mniejszej ilości ludzi zrozumiałych symbolów literackich oraz do podkładania nowych znaczeń pod symbole powszechnie znane. Rywalizują o lepsze organizacje kapłańskie i zhierarchizowane organizacje poetów-wieszczów. Posiadamy szereg hymnów polinezyjskich Maori: są one znane wszystkim członkom plemienia, ale jedynie kapłani wyższej rangi znają ich interpretacje ezoteryczne, w których każde słowo ma kilka znaczeń coraz hardziej abstrakcyjnych, w których każde imię boskie rozumiane jest jako coraz subtelniejszy, trudniejszy do zrozumienia symbol. Poeci dworscy irlandzcy i walijscy, związani w korporację, której godności nadawane były za wykazanie się nie tylko znajomością tradycyjnego zasobu poezji, ale wynalazczością interpretacyjną oraz twórczą — rangi zdobywało się w drodze rodzaju konkursu — poeci ci doszli do tego, że pisali wiersze składające się z samych prawie niezrozumiałych symbolów. Ma się często wrażenie, czytając najslaw- niejsze, uznane przez stare szkoły poetyckie za arcydzieła wiersze tych twórców, że tytuł ollamha1271 czy bardda naczelnego były nagrodą za sztuczność i niejasność. Do niektórych z tych utworów mamy klucze. Ale taki np. Godo- din, najstarszy i niewątpliwie najcenniejszy historycznie z poematów epickich kimryckich jest dla nas przynajmniej w jednej trzeciej księgą zupełnie zamkniętą.

Read More

DZIEWIĄTY MIESIĄC PO ZAPŁODNIENIU

Wreszcie dziecko doszło do swoich i matki fizycznych granic. Na skutek tego w ostatnich paru tygodniach ciąży tempo jego rozwoju zwalnia się, mimo że w tym okresie tyje szybciej niż kiedykolwiek. Podczas ostatnich tygodni przybiera 14 g tłuszczu dziennie, tak że w dniu porodu ponad 15% masy jego ciała stanowi tkanka tłuszczowa. W niektórych miejscach wokół życiowych narządów zgromadziło także sporo wytwarzającej ciepło brązowej tkanki tłuszczowej. Po porodzie biała tkanka tłuszczowa będzie utrzymywała ciepło, a brązowa je dostarczała.

Read More

Związek Umiliati

W r. 1.191 wielki niepokój ogarnia kler Metzu i miejscowego biskupa. Odkryli oni, że wielkie mnóstwo ludzi, zarówno mężczyzn jak kobiet, wydostało skądsiś tłumaczenie Ewangelii, Listów św. Pawia i niektórych innych pism. Zbierają się: jeden z nich, umiejący czytać, czyta: następnie wszyscy dyskutują. Co gorsza, porównywają zasady, o których na zebraniach tych się dowiedzieli jako głoszonych przez Jezusa i apostołów, z postępowaniem kleru. Kilku proboszczów z miasta i z okolicy usiłowało ich skarcić. Stawili opór twierdząc, że w tych zebraniach nie ma nic zdrożnego ani wierze przeciwnego, że nikt nie ma prawa zabraniać im czytać Ewangelię. A skutek jest ten, że rosną w pychę umysłu i stają -się krnąbrni. Są pospólstwem najniższego rzędu: trochę między nimi jest rzemieślników, najwięcej wyrobników i wyrobnic: tkaczy chałupników, prządek lnu i ludzi bez określonego zawodu, żyjących z dnia na dzień. A dochodzą do tego, że w kościele szydzą z nieuctwa kaznodziei. Gdy schodzi on z kazalnicy, szepczą między sobą, iż z ksiąg swoich nauczyli się więcej znacznie i że sami potrafiliby kazać o wiele lepiej.

Read More

JAK SŁODKIE SĄ ROZSTANIA CZ. II

Mięśnie, które nie są używane, ulegają atrofii, zatem produkcji progesteronu przez cały czas towarzyszy jego bliźniak, estrogen. W przeciwieństwie do progesteronu, estrogen przyczynia się do skurczów mięśni brzucha. Przez dziewięć mie- sięcy matka dba o to, by stosunek między tymi hormonami przechylał się leciutko na korzyść progesteronu, a jednocześnie, by mieć dość estrogenu, dzięki któremu mięśnie brzucha, utrzymując łagodną działalność kurczliwą, będą napięte i przygotowane do akcji. Podczas ciąży występują dwa rodzaje skurczów: skurcze typu A, kiedy pojedyncze mięśnie napinają się indywidualnie i skurcze typu B, w których bierze udział wiele mięśni. Ten drugi rodzaj jest także nazywany skurczami Braxtona-Hicksa. Niektóre kobiety mogą nie odczuwać ani jednych, ani drugich.

Read More

Wątki powieściowe

Podobnie w innych dziedzinach, tzw. „duchowych“. Niesłychanie trudno przyjmuje się w społeczeństwie język obcy jako codzienny. Język jest bowiem związany ściśle z całą umyslowością, którą kształtuje i z którą zespala się. Myślimy zdaniami mowy. Natomiast poszczególne wyrazy wrastają bez trudu w język, w miarę jak poznawane i przejmowane są rzeczy, wyrazami tymi oznaczone. W języku polskim jest mnóstwo wyrazów obcych, z których część rozpoznaje nawet nie-Iingwista. Tak np. włoskiego pochodzenia są nazwy niektórych warzyw, przybyłych do nas w okresie Odrodzenia – kalafior, karczoch – lub niemieckimi – kartofel. Inne terminy tak dalece utarły się, że tylko specjalista demaskuje je jako przybyszów. Któż odczuwa niemieckość „pucharu“ (Becker), „kielicha“ (Kelch), na pól przełożonego „pióropuszu“ (Federbusch)?

Read More

Tales i Anaksymander

Już Tales, chociaż myśl jego w znacznej mierze pracuje nad materialem przekazywanym przez stare kosmogonie wschodnie, postawę poznawczą ma nową – rozumową. On i jego następcy ze szkoły tnilezyjskiej, zwłaszcza Ana- ksymander, przetwarzają te kosmogonie na kosmologie – na fizyczną i matematyczną teorię powstania i budowy wszechświata, które nieco później udoskonalają, racjonalizując je, eleaci. Grecy pierwsi uznali prawo świeckie, ludzkie, rozumne (dike) i odróżnili je od orzeczeń i natchnienia boskiego (themis). Na t>m prawie oparli stosunki ludzkie. U nich to pojawia się po raz pierwszy ideał człowieka rozumiany jako ideal obywatela, tj. jednostki odpowiedzialnej i świadomie współdziałającej nie tylko w czynach gromady, ale w ustalaniu norm tych czynów – jednostki, dla której najwyższym prawem jest dobro wszystkich, będące jednocześnie jej własnym dobrem. Nawet bogowie, acz nieśmiertelni, ujęci zostali przez greckich poetów na miarę ludzką, przez filozofów na miarę rozumu. Zeus dla Hezjoda (ok. 700 przed Chr.) nie tylko jest sprawiedliwy. Nie może nim nie być i dlatego, że nim jest, jest bogiem. A myśliciele późniejsi w usiłowaniu swym do pojęcia istoty bóstwa doszli do tego, że jak Platon uczynili z niej czystą ideę absolutną, jak Epikur zaprzeczali istnieniu bogów, jak Euhemeros dopatrywali się w nich ubóstwianych ze strachu przesądnego władców ludzkich. Grecy byli twórcami świeckiej myśli niezależnej we wszystkich dziedzinach. U nich to po raz pierwszy człowiek stal się równy bogom, nie przestając być człowiekiem.

Read More

Czynnik kangura

Najlepszymi znanymi opiekunami wcześniaków są kangury. Kangurzęta i inne torbacze spędzają stosunkowo niewiele czasu w brzuchu matki, mniej niż jakiekolwiek ssaki. Kangurze niemowlę wylania się z łona na świat już w cztery albo pięć tygodni po poczęciu. Niedojrzały maluch, mierzący mniej niż 3 cm, korzysta ze swoich stosunkowo dobrze rozwiniętych przedramion, żeby się całkiem samodzielnie podciągnąć przez matczyną sierść na górę jej brzucha. Maleństwo zmierza do matczynej torby, naturalnego inkubatora, w którym będzie jadło i dorastało jeszcze przez wiele miesięcy. Kiedy już do niej dotrze, przysysa się do matczynego sutka, który rozszerza się w jego pyszczku unieruchamiając go w ten sposób. Ogrzewany ciepłem kangurzycy i permanentnie podłączony do taśmy z jedzonkiem, może tam przebywać do dziesięciu miesięcy, zanim będzie gotowy do samodzielnego życia. (Jest to zresztą jedyne zwierzę, które, kiedy świat wyda mu się zbyt przerażający, może wrócić do brzucha matki, a przynajmniej do torby, do czasu, kiedy nie stanie się na to za duży).

Read More