Arkadyjski bóg pasterski

Podobnie mają się rzeczy w świecie greckim. Arkadyjski bóg pasterski rządzący światem roślin i zwierząt – Pan – jest bogiem koźlim. Od niego zależy urodzaj pól i rozmnożenie stad. Jeśli w tym względzie zaniedba swoich obowiązków, zostaje zabity jak (pappaRÓę łodygami apotropaicznej sąuillae. Kozłami są również Satyry, te uosobienia bujnej i płodnej mocy przyrody. Z miejscem zaś kultu Pana na górze Lykaios związane są wyobrażenia o przemianie w wilkołaki tych, którzy spożyli część składanej tamże Zeusowi Lykaios ofiary ludzkiej. Prawdopodobne jest jednak, że chodzi tu o legendę mającą źródło swe w nieścisłej etymologii ludowej, która utożsamiła tar/atoęz iaiy.f ioęt34l i przyczepiła do Zeusa Świetlanego wyobrażenia o wilkołakach. Pan, czczony na tej samej górze co Zeus Lykaios, władał niewątpliwie wilkami, bo władał zwierzem wszelkim. Niewątpliwie też, jako bóg pasterzy i w dodatku bóg kozioł, czuwać musiał nad bezpieczeństwem stad. Żadne jednak świadectwo nie wspomina o ewentualnej roli granej przez wilka w micie Pana czy w obrzędach jego kultu. Natomiast, niezależnie od niego, znajdujemy w świecie greckim wilki w charakterze wcieleń -zmarłych – zupełnie jak w Italii. Wilkiem się nazywa i uczczony jest posągiem wilka heros ateński Lykos, od upiorów zaś, ukazujących się w wilczej postaci, czy też okrytych — jak etruski Hades z Cornetto – skórą wilka, rojno u Greków. Tak na przykład ludność Temesy nękana była długo przez ducha zamordowanego niegdyś cudzoziemca i musiała okupić swój spokój wzniesieniem zmarłemu -świątnicy i, co gorsza, oddawaniem mu corocznie najpiękniejszej dziewicy na pożarcie. Trwało to poty, aż przyjezdny zwycięzca zawodów pięściarskich upiora zwyciężył, do morza go wtrącił i – oczywiście – z wystawioną -na pożarcie panną ożenił się.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>