Monthly Archives Lipiec 2017

Przekształcenie społeczności galijskiej według wzoru rzymskiego

Rzecz prosta, że nie możemy w przybliżeniu nawet obliczyć, jaka część ludności zajęta była wyłącznie rzemiosłem i handlem. Możemy jednak z charakteru eksportu niektórych plemion, zwłaszcza Heduów wraz z uzależnionymi od nich innymi społecznościami galijskimi, stwierdzić z całą pewnością, że klasy rzemieślników i kupców ważyły wiele w ekonomii krajowej. Możemy stwierdzić również, że przemysł stał na stosunkowo wysokim stopniu rozwoju technicznego. Cały szereg wynalazków pierwszorzędnego znaczenia dokonany został w Galii, np. sztuka pobielania wyrobów kotlarskich. Ale w Galii niepodległej, w ustroju rodowym plemienia, klasa pracowników przemysłowych i kupców nie znajdowała odpowiadającego jej wadze gospodarczej wyrazu. Żyła ona niejako na marginesie społeczeństwa, w poniżeniu. Stanowiła część owego wzmiankowanego przez Cezara „pospólstwa“, pozbawionego jakichkolwiek praw publicznych. W dzielnicach swoich zamieszkiwała na wpół podziemne nory, podczas gdy arystokracja plemienna wznosiła sobie obok domy wygodne, wzorowane na domach bogatych Rzymian. W miastach, w których ogniskowało się wytwarzanie bogactw, wytwórcy tych bogactw, mieszczanie pracujący i kupczący, byli bezprawnymi pariasami.

Read More

Szkolenia eksperckie dla wybranych

Szkolenia eksperckie są dla osób wybranych. Organizują je i przeprowadzają najlepsze firmy. Takie, które mają kwalifikacje i oferują wiedzę najlepszej jakości. Dobrze jest umieć oraz wiedzieć więcej, bo przekłada się to na zarobki oraz możliwości zawodowej, niejedna osoba wysoko ocenia takie umiejętności oraz dobrą wiedzę. Klienci dobrze oceniają szkolenia eksperckie, ale nie każdy potrzebuje takiej wiedzy. Są to na przykład szkolenia dla audytorów różnego poziomu, dla osób z różnych środowisk. Im lepsza jakość szkoleń, tym większe nimi zainteresowanie. Dzisiaj trudno znaleźć szkolenie wysokiej klasy, ale jest to jak najbardziej możliwe. Warto zatem uczyć się tego, co przyda się w pracy i co nie będzie kosztowało kroci. Wysoka jakość jest podstawą, a klienci taką jakość świetnie oceniają...

Read More

Klasy społeczne w Galii

Obok drobnych rzemieślników i wyrobników mamy w Galii kupców, zarówno sklepikarzy, jak przedsiębiorców, dokonywających transakcji eksportowych. Cezar informowany jest o Germanach przez Galów, prowadzących z nimi handel i jeżdżących do ich kraju. Wiele .sił ludzkich poświęcało się także przedsiębiorstwom transportowym: rzecz zrozumiała wobec rozwoju handlu tranzytowego. A więc przedsiębiorcy i pracownicy żeglugi rzecznej i transportu lądowego. W związku z tym rozwinięty jest w Galii wysoko zarówno przemysł budowy statków rzecznych, a na wybrzeżu Oceanu morskich, jak koło- dziejstwo i w ogóle przemysł wozowy. Ten ostatni doszedł był do tak wysokiego rozkwitu i wytworzył byl typy wozów tak znakomite, że po podboju przejęte one zostały przez Rzymian, ile że równych im nie było nigdzie w Imperium. Od czasu Cezara poczta cesarska nie używa przez cztery wieki innych wozów, jak lekkie galijskie, w Galii wyrabiane dwukółki na wysokich kołach. Przemysły galijskie obejmowały najrozmaitsze gałęzie produkcji. Wspomnieliśmy już o metalurgii i o kołodziejstwie oraz o budowie statków. Budownictwo mieszkalne wytworzyło w Galii jeden przynajmniej element własny, który przetrwał: komin jako sposób ogrzewania izby i jednocześnie miejsce przyrządzania potraw. Z przemysłów drzewnych rozwinięte jest i – wobec powszechnego używania piwa – gra poważną rolę bednarstwo, do którego lasy dębowe dostarczają klepek. Jest to jeszcze jeden przemysł zupełnie rodzimy i na rodzimej technice oparty, nie znany światu śródziemnomorskiemu. W dziele włókienniczym słynie Galia wyrobem płócien oraz grubych sukien i filców. Przemysły te były niewątpliwie w znacznym stopniu wiejskimi, domowymi – jednakże nie wyłącznie. Galia bowiem produkowała filce, sukna i płótna nie tylko na potrzeby lokalne, ale także towar standaryzowany na eksport. Musieli przeto istnieć nakładcy organizujący tę produkcję. Mamy też ślady istnienia foluszów po miastach oraz istnienia młynarzy, foluszowych specjalistów. Poczesne miejsce zajmuje też przemysł garncarski.

Read More

Rozwój wewnętrzny plemienia galijskiego – kontynuacja

A druidzi, o których znaczeniu tyle opowiada Cezar? I oni znikają z powierzchni ziemi wkrótce po utrwaleniu się władzy rzymskiej w Galii. Rzeczą zastanawiającą jest, że nie zauważamy, by potężne i za rzymskich czasów możnowładztwo galijskie usiłowało ich bronić przed prześladowaniami. Przeciwnie, wydaje się, że ci z Galów, którzy grali wybitniejszą rolę w swojej ojczyźnie, radzi widzieli edykty cesarskie wymierzone przeciwko swemu, tak niegdyś szanowanemu, klerowi. Nasuwa się tu jedno przypuszczenie, to mianowicie, że przekształcenie wewnętrzne ustroju galijskiego, pociągające naruszenie podstaw organizacyjnych związanego z ustrojem druidyzmu, było dla klas przewodnich zarazem wyzwoleniem się spod dokuczliwej kontroli kleru. Popiera to przypuszczenie fakt, że od samego początku okresu rzymskiego arystokracja galijska chciwie przywłaszcza sobie kapłaństwa stare i nowe, obejmując w ten sposób w ręce swoje rolę niegdyś należącą do druidów. Wzmacnia ona tym samym swoje znaczenie w związku terytorialnym, dla druidów zaś nie ma więcej miejsca w religii, w której kapłaństwa stały się urzędami lokalnego lub terytorialnego związku obywatelskiego.

Read More

Klasa zawodowych kapłanów i szlachta w Galicji

W obrazie, który skreślił Cezar w swoich Pamiętnikach o wojnie galijskiej, dwa tylko stany grały rolę czynną w Galii w połowie w. I przed Chr.: druidzi, tj. klasa zawodowych kapłanów, i szlachta. Pospólstwo, pozbawione wszelkiego znaczenia, żyło w poddaństwie. Obraz ten możemy uzupełnić częściowo dzięki wiadomościom podanym przez tegoż Cezara, częściowo ze źródeł innych, a także odpowiednio umieścić jego rysy dzięki materiałowi porównawczemu dostarczonemu przez inne ludy celtyckie.

Read More

GRECJA I PRZEJĘCIE KULTURY OBCEJ CZ. II

W końcu IV w. po Chr. z trudem już tylko w Galii można było odnaleźć łudzi mówiących językiem krajowym. Odkrywali ich św. Marcin, św. Hieronim – ale tylko w głębi puszcz, wśród rzadko z lasów wychylających się węglarzy i potażników. Ludzie tacy byli już tylko przeżytkiem, ciekawostką etnograficzną, podobnie jak ciekawostką tylko była, wcześniej o półtora wieku, owa przyprowadzona do bawiącego wówczas w Galii Sewera Aleksandra femina dryas – „niewiasta druidka“, która cesarzowi wróżyła. W kraju druidów i drui- dyzmu, tak potężnych w czasach Cezara!

Read More

Ustrój u Berberów

Berberzy, niewiele mający styczności ze światem zewnętrznym, zachowali w szczególnie zapadłych okolicach ustrój ten, tak uderzająco podobny do wyzierającego poprzez wiersze Odysei, nieomal po dziś dzień. Niczym rada ber- berskiego takbiltu gromadzą się na prośbę Telemacha, Odysowego syna, ita- kańscy wielmoże – królowie-naczelnicy rodowi. Każdy kolejno przemawia, a lud zebrany tylko słucha. Jak u Berberów, prawo rodu, reprezentowane przez naczelnika, nie może być ograniczone żadną uchwałą zgromadzenia. Jak u nich, intrygi ambitnych rywali są treścią stosunków między zazdrosnymi o swą niezależność osiedlami, rozstrzyga zaś przemoc. Nawet układ stanowy lierberski ma swój odpowiednik helleński w podziale szczepów jońskich na cztery, a doryckich na trzy „plemiona“, istniejące w każdym opolu. A czyż groźne mury, otaczające pałace władców Tirynsu i Myken, nie są uderzająco podobne do zamczysk berberskich tyranów?

Read More

Ród berberski

W rodzie berberskim istnieje wewnętrzne zróżnicowanie płciami i pokoleniami, poszczególne zaś rody nie są równe godnością. Mężczyźni i kobiety to dwa oddzielne społeczeństwa, różne tradycją i wierzeniami. Częstokroć istnieją osobne targi męskie, osobne żeńskie. Kobiety żyją oddzielnie i pracują oddzielnie. Pokolenia nie utrzymują stosunków towarzyskich: synom nie wypada jadać w obecności ojców ani patrzeć na nich, gdy spożywają posiłek. Członkowie pokolenia młodszego nie uczestniczą czynnie w radzie wioskowej. Słuchają tylko, jak radzą ojcowie. Między rodami zaś rozróżnia się cztery kategorie godności. Najwyżej stoją te, które z łona swego wydały świętych – marabutów: następnie te, które są uznawane za spokrewnione z rodem Proroka – szorfa. Stan trzeci stanowią amma – rody tubylcze krwi berberskiej, zresztą dalekiej od czystości. Stan amma jest jeszcze silnie zróżnicowany wewnętrznie: są w nim stopnie godności. Najniżej wreszcie stoją rody pochodzące od przybyszów z Sahary, mniej lub więcej czarnoskóre – stan haraten. W ten sposób hierarchia społeczna opiera się jednocześnie na zasadzie etnicznej i na zasadzie gospodarczej i zawodowej: rody marabutów i szorfa zajmują najżyźniejsze grunty. Ludzie stanu haraten zajmują się rzemiosłem. Z tego stanu rekrutują się kowale.

Read More

Ród lokalny u Berberów

Olyin, jak wyglądać mógł ustrój ten, znany nam głównie z dość ogólnikowych i nie zawsze jednoznacznych wzmianek u Homera, pozwalają sądzić przykłady zaczerpnięte od ludów, które obecnie jeszcze żyją tak, jak żyli Acha- jowie w drugim tysiącleciu przed Chr. Z ludów tych najpodobniejszy ustrój zdają się mieć Berberzy w południowym Maroko. Do nich się przeto zwrócimy.

Read More

Izrael dokonał dzieła wielkiego – kontynuacja

Ale innego zgoła niż Hellenowie. Dal światu jedną z jego rełigii powszechnych – chrześcijaństwo i wpłynął silnie na utworzenie się drugiej — islamizmu. Nie przyczynił się jednak do wyrobienia myśli ludzkiej krytycznej, zanim sam nie uległ przemożnemu wpływowi myśli filozoficznej greckiej w okresie rabinicznego i talmudycznego swego rozwoju religijnego. W czasach wczesnych, mimo pewnych zapędów w kierunku świec- kości, o czym świadczą m. in. Księgi Królewskie Biblii – przybiera zdecydowanie postać myśli narodowo-religijnej, później zaś indywidualistycznie religijnej. Stosunek narodu do Przedwiecznego, narodu tego do sprzymierzeńca i władcy wyłącznego, „zazdrosnego“ – oto zagadnienie naczelne, tak ważne, że spycha w cień wszystko inne. W okresie rabinicznym występuje zagadnienie nowe – stosunek jednostki do Boga i takie jej udoskonalenie wewnętrzne, by odpowiadała zamiarowi bożemu. Rozwiązanie tych zagadnień wskazane jest nie przez rozum, ale przez objawienie i przez tradycję. Prorocy i kapłani, wizjonerzy i rytualiści – to twórcy religijnej myśli Izraela. Po nich dopiero przyszli racjonalistyczni komentatorzy, których bardzo poza tym przenikliwa myśl krytyczna staje jednak onieśmielona przed kartami księgi Zakonu. Prawo boskie jest raz na zawsze dane. Prawo ludzkie jest jeno jego wynikiem.

Read More

Pragrecy

Wielu dopatrywało się i dopatruje ostatecznej przyczyny „cudu greckiego“ vie wrodzonych zdolnościach rasowych. Przybyli z północy przodkowie Greków znaleźli jakoby w nowym kraju, w Helladzie, warunki sprzyjające szczególnie rozwojowi tych zdolności. Ale to rzekome „wyjaśnienie“ niczego nie wyjaśnia.

Read More

Język, dziedzina dorobku społecznego

To, co zauważamy w stosunku do języka, dotyczy każdej innej dziedziny dorobku społecznego. Fakt, że pewna grupka australijskich krajowców uważa kangura za istotę związaną z nią węzłem mitycznego pokrewieństwa, inna zaś grupa podobna trzyma to samo o jaszczurce, nie czyni z kangura ani z jaszczurki elementu kultury. Elementem takim jest nie wierzenie, dotyczące poszczególnego gatunku zwierzęcego, odmiennego w każdej grupie, ale wyobrażenie, że między gatunkami zwierzęcymi a grupami ludzkimi istnieją ścisłe związki, że los zwierząt wpływa na losy grupy, że tych totemów (wyraz amerykański, oznaczający gatunki z grupami ludzkimi zespolone) nie można spożywać, krzywdzić, że należą im się obrzędy. Kulturą jest totemizm – system religijno- spofeczny wspólny wielu ludom rozsianym na znacznej przestrzeni, mówiącym językami różnymi i należącym do różnych ras. Podobnie jest ze sprzętem, z narzędziami, ze zdobnictwem. Każda dziewczyna huculska inne robi wielkanocne pisanki. Ale jest właściwy każdej wsi ustalony styl tych pisanek i wszystkie pisanki huculskie, mimo istniejących w nich odmian, wzorami swymi, doborem barw, ich stosunkiem, nie wykraczają poza granice określone wspólnym stylem huculskim, niezależnym od osobistego smaku czy umiejętności każdej dziewczyny. Jest ponadto zwyczaj nakazujący przygotowywanie pisanek na Wielkanoc. Ten styl i ten zwyczaj, to są rzeczy ustalone i wspólne, rzeczy obiektywne. To kultura. Gdybyśmy mieli zamiar studiować pisanki, moglibyśmy użyć terminu „kultura pisankowa“, podobnie jak etnolog używa terminów „kultura luku“ lub „kultura totemiczna“ dla oznaczenia tego, co łączy bardzo skądinąd różne grupy.

Read More